7 powodów... Dla których warto czytać

03:04:00


  Cześć! Właśnie przed chwilą wpadłam na nową serię i , jeśli się nie mylę, nie ma jej jeszcze na blogosferze, więc zaczynajmy!

 Postanowiłam stworzyć serię postów "7", gdzie pokazuję 7 powodów np. dla których warto czytać, albo 7 książek, które np. odmieniły moje życie. Mam nadzieję, że ten pomysł się wam spodoba, a ja zaczynam pisać powody.
                                                                                                                Trzymajcie się, M.



1. Wraz z czytaniem wzrasta nasza mądrość i inteligencja.

 Dzięki czytaniu ćwiczymy nasz mózg, a dzięki milionom różnych bohaterów pamięć. Dowiadujemy się również wielu cennych informacji, a inteligencji nie da się zakupić.

2. Czytanie może uchronić Cię przed niektórymi chorobami.

  Tak jak napisałam powyżej, czytanie powoduje ćwiczenie mózgu, dzięki czemu książkocholicy mają mniejsze prawdopodobieństwo zachorowania, na, na przykład Alzheimer. 

3. Poszerzasz słownictwo.
  
  Dzięki czytaniu dowiadujemy się, o istnieniu masy słów, co może nam się przydać np. W referacie.

4. Kształtujesz osobowość.

  Przez czytanie rozróżniamy negatywne, jak i pozytywne zachowania bohaterów, oraz próbujemy podpasować się do ulubionych postaci. Bo, baczmy szczerzy, kto chciałby być ulubionym bohaterem, a kto znienawidzonym?

5. Przez czytanie często redukujemy stres.

 Podczas czytania przenosimy się w inny świat, a za tym idzie zapominanie o stresie.

6.  Czytając, czerpiesz z tego przyjemność!

  Czytając czerpiesz wielką radość, a gdy lektura się tobie podoba dosłownie ją pożerasz.

7. Bo czytanie jest obłędne!

Cytat z Epikbox.

                                                                                              Pozdrawiam, M.

Apollo i boskie próby

Latające Czytanie #2 /Lipiec i Czerwiec/

03:09:00


Cześć!
Dziś chciałabym wam przedstawić mój duży czytelniczy "abdejt" z dwóch miesięcy, a mianowicie Czerwca i Lipca, ponieważ stwierdziłam, że w Czerwcu przeczytałam za mało, postanowiłam nie robić wtedy wpisu, gdyż byłby on zbyt mały. Nie przedłużając - zapraszam do czytania ;).

Czerwiec
W tym miesiącu postanowiłam bardziej zwrócić uwagę na naukę, ponieważ, jak każdy wie, kończył się rok szkolny. Nie wiem też dokładnie co do mnie przyszło, ale odwiedziłam mój Instagram i mniej więcej wiem.
 W czerwcu też miałam urodziny, przez co dostałam mnóstwo dodatkowych książek.


Piramidka czerwcowa


Apolla udało mi się skończyć już pierwszego dnia czerwca, z czego jestem bardzo dumna, a recenzję możecie zobaczyć TU.

Kolejną książką, którą skończyłam drugiego czerwca jest " Wiek Cudów" Karen Thompson. Powieść ta bardzo mi się podobała, ale mojej mamie już nie, więc kwestia gustu. Miała pojawić się recenzja, ale tak bardzo nie umiałam się w niej wypowiedzieć, że przepadła.
 I trzecią książką, którą skończyłam (kto by się domyślił??) czwartego czerwca, jest "Korona". Moją recenzję możecie zobaczyć, klikając w TEN link.

Miesiąc czerwiec był dla mojego czytelniczego życia bardzo intensywny, ponieważ już dziesiątego dnia miesiąca przeczytałam powyższą książkę Jojo Moyes. Bardzo spodobał mi się cała fabuła ze sparaliżowanym człowiekiem, a powieść oceniam na 7,5/10.


Zaczynamy serię książek, które dostałam na urodzinki, a pierwszą (i ostatnią narazie) przeczytaną jest "Starter" Lissy Price. Opowieść ta była na 6/10, ale warto przeczytać ją chociażby dla dowiedzenia się, dlaczego tak sprzeczne są oceny tej powieści.


 I doszliśmy do smutnego momentu. Nie przeczytałam magnusa do końca :(, więc narazie nie pojawi się jego recenzja.

Lipiec


A to stos z lipca


 " Osobliwe i Cudowne przypadki Avy Lavender" to nie tylko długi tytuł, ale także piękna historia. Polecam serdecznie, a po więcej zapraszam TU.

 " Byliśmy łgarzami" to ostatnia książka którą przeczytałam właśnie w lipcu, a więcej o niej możecie poczytać TU.

A wy, ile książek przeczytaliście w Czerwcu i Lipcu ?

Pozdrawiam, M.





Zakładkowo #1

04:36:00

'

Cześć!
Dziś wyjątkowo zapraszam was to ściągania, drukowania i używania zakładek, które zrobiłam specjalnie dla was!
Jest to również rozpoczęcie serii zakładkowej, a pomysł ten podsunęła mi dziewczyna na instagramie pisząc do mnie w tej sprawie.
Zakładek do pobrania jest czternaście, a pooglądać lepiej możecie je dopiero, gdy w nie klikniecie.
Jeszcze mam dla was małą informację - podsumowanie miesięcy Czerwca i Lipca będzie również wrzucone niedługo na bloga.
Nie przedłużając - zapraszam do oglądania, a ja zmykam.
                                                                                                        Pozdrawiam, M.




















 P.s. Ostatnią zakładkę dedykuję LightBreeze :)