Długo zastanawiałam się jak powrócić z moich długich "wakacji" ( nie chcę sie co do nich dłużej rozpisywać) od bloga, aż postanowiłam pokazać wam sklejanke moich najlepszych lub znaczących coś dla mnie zdjęć, tak żeby sobie powspominać. Więc po raz ostatni w tym roku chciałabym was zaprosić na posta!
Okres, w którym bookstagram oszalał na punkcie kartek wyrwanych z książek.
W tych zdjęciach szukałam własnego stylu.
Moja wspaniała wycieczka do Francji.
Wrzesień!
Znów próbowałam nowego stylu.
Najlepszy tort ever, moje stare profilowe i układ książek.
Znowu wakacje 2016 (nie chronologiczne zdjęcia :))
Jesień!
Gilmorki, które kocham nad życie!
Więcej Gilmore Girls!
Krakowskie targi książki 2016
Costa!
I takie białe fotki na zakończenie :)
Chciałabym podziękować wam wszystkim kochani! Gdyby nie wy, nigdy nie prowadziłabym bloga, instagrama i nie miałabym tej przyjemności odpowiadać na wasze komentarze, czytać z takim zapałem, bo wasze wsparcie jest i zawsze będzie wspaniałe, daje ono ogromnego " kopa" czytelniczego! Dziekuję, że jesteście.
Pozdrawiam, niech następny rok będzie lepszy od tego!












