Latające Czytanie #2 /Lipiec i Czerwiec/
03:09:00
Cześć!
Dziś chciałabym wam przedstawić mój duży czytelniczy "abdejt" z dwóch miesięcy, a mianowicie Czerwca i Lipca, ponieważ stwierdziłam, że w Czerwcu przeczytałam za mało, postanowiłam nie robić wtedy wpisu, gdyż byłby on zbyt mały. Nie przedłużając - zapraszam do czytania ;).
Czerwiec
W tym miesiącu postanowiłam bardziej zwrócić uwagę na naukę, ponieważ, jak każdy wie, kończył się rok szkolny. Nie wiem też dokładnie co do mnie przyszło, ale odwiedziłam mój Instagram i mniej więcej wiem.
W czerwcu też miałam urodziny, przez co dostałam mnóstwo dodatkowych książek.
Apolla udało mi się skończyć już pierwszego dnia czerwca, z czego jestem bardzo dumna, a recenzję możecie zobaczyć TU.
Kolejną książką, którą skończyłam drugiego czerwca jest " Wiek Cudów" Karen Thompson. Powieść ta bardzo mi się podobała, ale mojej mamie już nie, więc kwestia gustu. Miała pojawić się recenzja, ale tak bardzo nie umiałam się w niej wypowiedzieć, że przepadła.
I trzecią książką, którą skończyłam (kto by się domyślił??) czwartego czerwca, jest "Korona". Moją recenzję możecie zobaczyć, klikając w TEN link.
Miesiąc czerwiec był dla mojego czytelniczego życia bardzo intensywny, ponieważ już dziesiątego dnia miesiąca przeczytałam powyższą książkę Jojo Moyes. Bardzo spodobał mi się cała fabuła ze sparaliżowanym człowiekiem, a powieść oceniam na 7,5/10.
I doszliśmy do smutnego momentu. Nie przeczytałam magnusa do końca :(, więc narazie nie pojawi się jego recenzja.
" Osobliwe i Cudowne przypadki Avy Lavender" to nie tylko długi tytuł, ale także piękna historia. Polecam serdecznie, a po więcej zapraszam TU.
W czerwcu też miałam urodziny, przez co dostałam mnóstwo dodatkowych książek.
Piramidka czerwcowa
Apolla udało mi się skończyć już pierwszego dnia czerwca, z czego jestem bardzo dumna, a recenzję możecie zobaczyć TU.
Kolejną książką, którą skończyłam drugiego czerwca jest " Wiek Cudów" Karen Thompson. Powieść ta bardzo mi się podobała, ale mojej mamie już nie, więc kwestia gustu. Miała pojawić się recenzja, ale tak bardzo nie umiałam się w niej wypowiedzieć, że przepadła.
I trzecią książką, którą skończyłam (kto by się domyślił??) czwartego czerwca, jest "Korona". Moją recenzję możecie zobaczyć, klikając w TEN link.
Miesiąc czerwiec był dla mojego czytelniczego życia bardzo intensywny, ponieważ już dziesiątego dnia miesiąca przeczytałam powyższą książkę Jojo Moyes. Bardzo spodobał mi się cała fabuła ze sparaliżowanym człowiekiem, a powieść oceniam na 7,5/10.
Zaczynamy serię książek, które dostałam na urodzinki, a pierwszą (i ostatnią narazie) przeczytaną jest "Starter" Lissy Price. Opowieść ta była na 6/10, ale warto przeczytać ją chociażby dla dowiedzenia się, dlaczego tak sprzeczne są oceny tej powieści.
I doszliśmy do smutnego momentu. Nie przeczytałam magnusa do końca :(, więc narazie nie pojawi się jego recenzja.
Lipiec
A to stos z lipca
" Osobliwe i Cudowne przypadki Avy Lavender" to nie tylko długi tytuł, ale także piękna historia. Polecam serdecznie, a po więcej zapraszam TU.
" Byliśmy łgarzami" to ostatnia książka którą przeczytałam właśnie w lipcu, a więcej o niej możecie poczytać TU.
A wy, ile książek przeczytaliście w Czerwcu i Lipcu ?
Pozdrawiam, M.
4 komentarze
W czesci dużo przeczytałam, nawet na przerwach udało mi sie skończyć skąpca :P
OdpowiedzUsuńLipiec wypadł słabo ...
O większości książkek podanych przez ciebie słyszałam, a niektóre czytałam :)
Nie czytałaś jeszcze dawcy? Polecam! Kocham ta książke <3
Pozdrawiam!
http://fanofbooks7.blogspot.com
U mnie też lipiec wyszedł słabo, za to czerwiec świetnie :). Niestety jeszcze nie zabrałam się za dawcę, ale na pewno zrobię to w tym, albo następnym miesiącu. Również pozdrawiam :)
UsuńSuper stosik :D
OdpowiedzUsuńRównież kupiłam Dawce i Skrawki Błękiu :) Pierwszą część czytałam i bardzo polecam <3
Pozdrawiam ciepulutko!
Dzięki! Też kupowałaś w biedronce? Widzę, że dużo osób poleca Dawcę, więc muszę się wreszcie za niego wziąć. Rownież pozdrawiam ;)
Usuń