Fobos // Victor Dixen
06:53:00
★★★★★★★☆☆☆
Główna bohaterka Léonor nie ma celu życiowego, gdy była mała tułała sie po domach zastępczych, a pózniej pracowała w firmie produkującej jedzenie dla psów. Cóż, jednym słowem, jej życie to najgorszy sen, a tajemnice, które skrywa mogą ją zniszczyć na zawsze, dlatego właśnie zdecydowała się zgłosić do tajemniczego programu Genesis i polecieć w kosmos.
Książka ta już od początku mnie zadziwiała, ponieważ de facto wiadomo było, co się stanie już od szóstej strony, jednak i tak autorowi udało sie mnie oczarować. Zachowania bohaterów w pewnych momentach były okropne, złośliwe i wredne, ale jednak "show must go on!" i te kłótnie były pewne. Większość wyborów niestety była idiotyczna, a sama Léonor doprowadza mnie do szewskiej pasji. Inne postacie zachowywały się bardziej naturalnie, ale czasem dialogi, według mnie oczywiście, były za bardzo przekolorowane, a często również nic nie wnosiły do fabuły. Twierdzę jednak, że pomysł, oraz jego realizacja jest pomysłowa, nie słyszałam o podobnej książce.
Mimo licznych minusów polecam wam te powieść, a nóż może wam się spodoba i wstąpi na ulubione półki, Pozdrawiam!
2 komentarze
To do tej recenzji potrzebne były ci gwiazdki ;)
OdpowiedzUsuńFobosa chce od dawna przeczytac, ale nie wiem kiedy trafi w moje ręce :)
Pozdrawiam:*
http://fanofbooks7.blogspot.com
Dzięki! Naprawdę polecam, bo wiem, że się tobie spodoba. Oryginalny pomysł, to podstawa. Rownież pozdrawiam!
Usuń