kluchatlon 2k17
12:57:00
Jako, iż większość ludzików z instagrama postanowiła wziąć udział w kluchatonie, sama pomyślałam "- dlaczego nie?" i zadecydowałam, że pojawię się w ten tag (?) książkowy. Kluchaton powstał dzięki Marysi i Remi i u nich możecie się dowiedzieć więcej na temat trwania maratonu. Najpierw książki, które wybrałam do przeczytania podczas tego maratonu czytelniczego.
Moje książki -
Dwór cierni i róż - 524 strony
- Alex Fierro - książka z zieloną lub różową okładką - chyba nie muszę nic tu tłumaczyć.
- Inej Ghafa - książka, której przeczytanie jest dla ciebie wyzwaniem - czytam tą książkę już po raz drugi, za pierwszym razem jakoś nie udało mi się jej skończyć.
- Thalia Grace - książka autora, do którego pałasz nieśmiertelną miłością - jak wiadomo, jestem zakochana w drugiej serii Sarah J. Maas i ta kategoria musiała być tutaj uwzględniona.
Dwór Mgieł i Furii - 768 stron
- Syriusz Black - książka, która jest źle oceniana - ta książka, z tego co widziałam posiada bardzo sprzeczne opinie. Według niektórych jest lepsza od pierwszej części, w ogóle inna i jej tematyka nie jest taka sama, zaś według drugich właśnie więcej akcji jest kluczowym uwielbieniem tej powieści.
- Vin - książka z silną kobiecą postacią - Morrigan jest świetnym przykładem silnej kobiecej postaci, nic dodać, nic ująć
- Gabriel Boutin - książka z bohaterem lgbtqia+ - /SPOJLER/ w 3 części dowiadujemy się, że Mor jest lesbijką, co pasuje do lgbtqia+
- Celaena Sardothien - książka z dużą ilością akcji - jak wspominałam wcześniej, druga część posiada więcej akcji, więc znowu mi podpasowało.
Alicja w krainie czarów - 53 strony
- Dorian Gray - książka napisana pięknym językiem lub klasyk - jak wszyscy wiemy, Alicja... jest klasykiem, chyba nie muszę nic więcej dodawać.
- Neferet - książka z bohaterem tak złym, jak sama ciemność - Czerwona Królowa jest wspaniałym przykładem złego bohatera.
Podsumowanie -
W ciągu poprzedniego tygodnia zdążyłam przeczytać 1345 stron, co uważam za naprawdę dobry wynik. Skończyłam dwie i pół książki, z czego również bardzo się cieszę, jednak ostatecznie nie udało mi się wykonać wszystkich 15 kategorii. Mam nadzieję, że wam kluchatlon poszedł o wiele lepiej i przeczytaliście więcej niż 1300 stron.
4 komentarze
Twój wynik jest naprawdę rewelacyjny! Mnie nie poszło tak super, ale cieszę się, że wzięłam udział w tym maratonie o jakże uroczej nazwie. :)
OdpowiedzUsuńPrawda, najwspanialsza jest nazwa! Nie przejmuj się, ważne, że dobrze spędziłaś czas i cieszysz się, że wziełaś udział! :)
UsuńMi kompletnie nie wyszedł ten maraton, ale jak nie ten to następny :)
OdpowiedzUsuńAnia z bloga
https://laheyrecenzuje.blogspot.com
Nie przejmuj się, liczy się dobra zabawa! Na pewno następny wyjdzie tobie lepiej! :)
Usuń